Nadwozie samochodu Jaguar I‑Pace

NEWSLETTER ELEKTROMOBILNOŚĆ
Nadwozie samochodu Jaguar I‑Pace

ELEKTRYZUJĄCY STYL: JAK ELEKTRYCZNY NAPĘD DAŁ PROJEKTANTOM JAGUARA BEZPRECEDENSOWĄ WOLNOŚĆ W TWORZENIU

I‑PACE to Jaguar jak żaden inny przed nim. Nie tylko pod względem napędu, ale i designu. Eliminacja silnika spalinowego i kompaktowe wymiary elektrycznej jednostki pozwoliły stworzyć samochód o unikatowych proporcjach i kształtach.

64-letni Ian Callum, jeden z najbardziej uznanych designerów na świecie określa I‑PACE jako dzieło, na które czekał całe swoje życie. Nie boi się wielkich porównań.

Słusznie, bo I‑PACE z miejsca stał się jedną z ikon designu tej marki, obok takich sław jak XK120 czy E‑Type. Analogii pomiędzy nimi a najnowszym dziełem Calluma jest wiele. Wygląd każdego z nich był dyktowany przez wiatr. Każdy z nich zrewolucjonizował postrzeganie marki i zaczął zmieniać świat.

Jaguar nigdy nie bał się podejmować radykalnych decyzji. Ta o stworzeniu modelu premium wspartego na opracowanej od zera architekturze napędu elektrycznego była odważna, ale logiczna. Zamknięcie całego podwozia w kompaktowych silnikach przy osiach i płaskim akumulatorze pod podłogą otworzyło przed projektantami zupełnie nowe możliwości, które pomogły im zrewolucjonizować oblicze luksusowego samochodu.

I‑PACE nie potrzebuje formy tradycyjnej limuzyny, by wyglądać reprezentacyjnie i stylowo. Jego bryła wyznacza przyszłość segmentu premium. Szef designu Jaguara Callum określa ją jako egzotyczną i intrygującą. Choć Brytyjczyk ten znany jest z zaprojektowania rasowego coupe o klasycznych proporcjach, modelu F‑Type, to przecież narysował on także rewolucyjne superauto C-X75.

Pozostały w formie prototypu Jaguar wyróżniał się nieznaną dotychczas sylwetką z kabiną przesuniętą głęboko do przodu. Callum zdradza, że dla projektanta taki rozkład nadwozia jest szczególnie satysfakcjonujący. Po dostosowaniu tego konceptu do potrzeb klientów, Callum osiągnął formę podwyższonego, wyjątkowo sportowego crossovera z dynamiczną sylwetką o krótkiej masce. Tak powstał I‑PACE.

To właśnie dzięki tej sylwetce, nieosiągalnej dla samochodów z silnikiem spalinowym, elektryczny Jaguar wygląda jak nic innego na drodze. Efekt jego wykręcających głowy na ulicy proporcji jest wzmocniony przez boczne przetłoczenia nadwozia. Wcześnie zaczynająca się przednia szyba znajduje swoją kontynuację w długim dachu i łagodnie opadającej, prawie symetrycznej szybie z tyłu. I‑PACE dzięki temu niesie wrażenie pędu i dynamiki nawet, gdy stoi.

Jakość projektu tworzą także bezbłędnie poprowadzone szczegóły. Muskularności projektu nadają wyraźnie zaznaczone, masywne błotniki. Futuryzmu – wysuwane klamki. Wzrok wodzi po tych detalach, by w końcu dojść do tyłu auta. Tam zatrzymuje się wysoko, na horyzontalnych światłach, które w nowoczesny, wizjonerski sposób nawiązują do kultowego Jaguara E‑Type.

Od A do Z jest to projekt głęboko osadzony w tożsamości tej barwnej marki. Teraz, dzięki nowym możliwościom, charakter Jaguara mógł zostać uchwycony w jeszcze bardziej nieograniczonej, czystej formie.



Jaguar I-Pace